Powrócił z Tajwanu, aby w Turku prowadzić warsztaty

czwartek 03 sierpień 2017

Hubert Tas to artysta, producent, dj, nauczyciel muzyki (m.in. przez kilka lat związany z Republiką Rytmu, współautor 4 albumów [Passion, music, hip-hop (2011) / Time To Build (2013) / Roots (2015) / Mechanism (2016)]. Absolwent polskiej edycji Red Bull Music Academy Bass Camp 2012. Wicemistrz i II Wicemistrz Świata DJ-ów IDA w kategorii Show (2011, 2016), 2-krotny Mistrz Polski w tej samej kategorii (2011, 2016). Tas co roku prowadzi warsztaty kompozycji i aranżacji muzycznej podczas ALSA i SCABB. W tym roku wrócił specjalnie z Tajwanu, aby uczyć turkowian, jak tworzyć muzykę.

Dziennikarze Przystani: Słyszeliśmy, że po ostatniej wizycie w Turku wiele podróżowałeś po świecie. Gdzie jeszcze prowadzisz zajęcia?

Hubert Tas: W ostatnim czasie miałem dużo szczęścia. Znalazłem w Rosji i Ukrainie, a od dwóch lat jeżdżę też do Tajwanu. Prowadzę też warsztaty didżejskie dla seniorów w Poznaniu. Ciągle coś się dzieje i mnie to cieszy bo uwielbiam uczyć.

DP: Jak ci idzie praca z seniorami? Szybko łapią?

HT: Projekt "Dziadek do gramofonu" trwa 3 lata i w zeszłym tygodniu mieliśmy finał ostatniej edycji. Wiadomo, na początku były obawy, gdyż dotychczas miałem zajęcia tylko z młodymi osobami, czy dzieciakami. Ze starszymi osobami trzeba mieć inny kontakt, ale na szczęście szybko udało się zbić ten mur niepewności i znaleźliśmy wspólny język. Wyszło zupełnie inaczej, niż się spodziewałem, ponieważ technologia nie stanowiła dla nich bariery.

DP: Jak to jest, że pojawiasz się u nas regularnie od kilku lat?

HT: Faktycznie, uczestniczę w SCABBie dobrych parę lat. Bałem się, że Jacek powie mi w pewnym momencie, że rezygnujemy z tych zajęć na rzecz innych. Ale łączy nas przyjaźń, przez to, że już parę lat pracujemy razem i to też sprawia, że dobrze się czujemy w swoim towarzystwie i chcemy ze sobą współpracować. Ja z Azji wróciłem specjalnie na SCABB. Zostałbym tam dłużej, ale ten festiwal jest dla mnie ważny i zawsze rezerwuję sobie na to czas.

DP: Czyli specjalnie wróciłeś z drugiego końca świata do Turku?

HT: Tak, wróciłem na kilka miesięcy i zapełniłem sobie kalendarz zajęć od SCABBu zaczynając - rok rocznie rezerwuję czas na to żeby przybyć do Turku. Do Azji wrócę w listopadzie i tym razem na dłużej - ale jeśli Jacek zadzwoni z pytaniem o następną edycję bez wahania się pojawię.

DP: Czego możemy się spodziewać z Twojej strony na tegorocznym finale?

HT: Będziemy się starali przebić zeszłoroczny występ, choć będzie nieco trudniej, bo dysponujemy nieco mniejszą grupą uczestników. Będziemy starali się pokazać że to co robimy można śmiało porównać do... gry na klasycznych instrumentach. Mamy też plan, jak wciągnąć widza, aby się przekonał czym jest tak naprawdę turntablism. Podobnie jak rok temu, spróbujemy przekazać ciekawe brzmienia.

DP: Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiała Zuzanna Szczepocka

Zobacz także:

ALSA 2018: To będzie magiczny wieczór

Już w najbliższą niedzielę, 12 sierpnia, odbędzie się finałowy spektakl „Życie jak iluzja” przygotowywany w ramach tegorocznej Akademii Letnich Spotkań Artystycznych. Wydarzenie realizowane jest przez uczestników... więcej

Sobotni wieczór z muzyką i tańcem

Dziś już po raz drugi, w ramach trwającej Akademii Letnich Spotkań Artystycznych, odbyło się wieczorne spotkanie ze sztuką. Wydarzenie tradycyjnie odbyło się w sercu naszego miasta. Pod miejskim ratuszem usłyszeliśmy wokalistów... więcej

ALSA: Trwają przygotowania do finałowego spektaklu

Od wielu lat na początku sierpnia w Turku trwa festiwal organizowany przez stowarzyszenie „Przystań”. Kiedyś znany jako SCABB, ewoluował on z eventu związanego z kulturą uliczną, na wydarzenie, w ramach którego młodzież uczy... więcej